Ibuprom | Dla Niepokonanych

X

CAŁYM ŻYCIEM

Nie jestem uzależniona ani od nart, ani od gór, ani od żeglarstwa, ani od wielu innych rzeczy, które kocham. Od 30 lat moje życie związane jest z Harcerstwem...

Głosów: 1462 39 miejsce w rankingu odsłon profilu: 6473
2009-08-02

Ustawimy mały obóz

Ognisko pożegnalne Akademii Letniej Przygody 2009 Ognisko pożegnalne Akademii Letniej Przygody 2009

Mamy wspaniałą bazę. Niby w Szczecinie a jednak w lesie, 10 minut od stacji PKP i węzła komunikacji miejskiej, a widać z niej tylko las.

Niedawno zakończylismy organizację na wspomnianej bazie tzw. Akademii Letniej Przygody. Były to półkolonie, na których dzieci świetnie się bawiły, a naszą nagrodą było usłyszane od jeszcze niewyraźnie mówiącego sześciolatka zdanie: "Będę tęskinić za tym miejscem. Wsystko mi się podobało, a najbaldziej mi sie nie podobały komary. I skoda, ze nie mogę tu jesce zostać."

Dużo trzeba na tej naszej bazie zrobić, a ciągle nie ma na nic pieniedzy. Pracujemy więc czasami popołudniami i remontujemy własnym sumptem co się da. Jaka to przyjemność po stresującej pracy (do niedawna uczyłam w szkole matematyki) pomachać sobie pędzlem. Efekt murowany, widac gołym okiem juz po pierwszej godzinie. podobnie z koszeniem trawy, grabieniem, rozstawianiem namiotów,... (A weżmy szkołę. Uczy człowiek rok, wyniki niezłe, wraca po wakacjach i cała orka od nowa - jakby nigdy niczego nie uczył. Efekty w większości przypadków mizerne, chyba, ze ktoś sie godzi na przeciętność.)

2009-08-02

Pasje są zaraźliwe

Kurs druzynowych ZDROJE 2009 Kurs druzynowych ZDROJE 2009
Bycie harcerzem przestało być modne. Obserwując stale malejącą popularność harcerskich idei obrałam sobie za cel systematyczne szkolenie kadry dla druzyn. Dzięki mojemu samozaparciu odbywają się m.in. na naszej hufcowej bazie cieszące się bardzo dobrą opinią kursy drużynowych ZHP. Każdy może w nich uczestniczyć - wystarczy zasygnalizować chęć pracy z dziećmi po odbyciu szkolenia, a w trakcie jego trwania wykazać się predyspozycjami do prowadzenia druzyny.
Szacuję, że każdego roku przy 30 uczestnikach kursu powstanie 10 nowych drużyn i harcerstwem zarazi się co najmniej 150 dzieci  Z tych dzieci później wyroscą ludzie bogatsi od przeciętnych. Oby jak najwiecej takich osób - w dzisiejszym społeczeństwie bardzo się przydadzą. Nie muszą do emerytury nosić krótkich spodenek. Wystarczy rok, dwa, a harcerstwo i tao pozostawi w nich niezatarty ślad.
2009-08-02

Moja przygoda z Hufcem ZHP Szczecin Dąbie

Obóz w Ustroniu - rok 2008 Obóz w Ustroniu - rok 2008

W 2001 roku jeszcze identyfikowałam się z innym środowiskiem, ale już zastanawiałam się nad wstąpieniem do Dabia. W styczniu 2002 roku rozpoczęłam działalność w Hufcu razem z Kręgiem Instruktorsim "Żagiew", jako jego przewodnicząca. Jakoś w 2005 roku zostałam wybrana komendantką Hufca i do dzisiaj sprawuję obie te funkcje. Czasmi jest to przyjemność, ale są takie chwile, że mam wszystkiego dosyć.

Hufiec ZHP Szczecin Dąbie istnieje od 1957 roku. Nie znam dobrze jego historii - z róznych przyczyn, ale staram się, aby jego teraźniejszość była jak najlepsza. Wedłyg moich ostatnich obliczeń nasz Hufiec liczy 174 członków, w tym 40 zuchów, 32 harcerzy, 37 harcerzy starszych, 32 wędrowników, 7 osób starszyzny i 27 instruktórów. Na pewno jest wśród nich mój następca - pytanie tylko, jak szybko dojrzeje do funkcji?

Jesteśmy najmniej licznym środowiskiem w Szczecinie, ale chyba właśnie to stanowi o naszej szczególnej specyfice. Dobrze być w Dąbiu.

Kończąc ten wpis zapraszam do oglądania strony Hufca.

2009-08-02

Dlaczego piszę?

Lustereczko, powiedz przecie... Lustereczko, powiedz przecie...
Nie lubię blogów. Nie, żebym miała cos przeciwko międzyludzkiej wymianie doświadczeń albo publikowaniu dorobku - życie jest krótkie i dobrze jest zostawić po sobie jakiś namacalny ślad. Nawet jeśli będzie wirtualny, jest przecież swiadectwem naszych dokonań. Ale i tak jestem zdegustowana gdy czytam cudze "e-pamiętniki", a w nich zbyt osobiste często wynurzenia lub niekulturalne wpisy. Nie będę nikogo przepraszać, że dołączam do grona "e-kronikarzy". Czuję się usprawiedliwiona. Ten blog to swojego rodzaju próba sił, sił Hufca, którym zarządzam i sił osób, które ten Hufec wspierają, rodziców naszych zuchów i harcerzy, moich znajomych i przyjaciół. Zaglądajcie i głosujcie każdego dnia! Zachęcajcie do głosowania innych. Czym wyżej w rankingu znajdzie sie ten blog, tym więcej osób go zobaczy. Pokażmy nasze Harcerstwo.

O mnie

tramarta

tramarta
Marzenie:

"Nowe namioty są jak marzenie..." - słowa piosenki, które chodzą mi po głowie, gdy myślę o przygotowaniach mojego Hufca do Zlotu z okazji 100-lecia harcerstwa.

Tagi:

gitara przyjaciele przygody podróże marzenia harcerstwo ZHP

Adres bloga:
http://tramarta.dlaniepokonanych.pl/ Kopiuj i rozsyłaj znajomym.

Zobacz inne blogi